Polak stworzył fryzurę, która zawładnęła światem. Teraz salony podbija jej nowa wersja

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Bob to niekwestionowana klasyka w świecie fryzur, która co sezon zyskuje nowe oblicze. W 2026 roku hitem jest jego puszysta odmiana, znana jako chmurka. Mało kto jednak wie, iż pomysł na tę kultową fryzurę wyszedł spod ręki Polaka, Antoniego Cierplikowskiego.
Rok 2025 był bez wątpienia rokiem boba. Widzieliśmy go nie tylko w salonach fryzjerskich, ale także na czerwonym dywanie i w mediach społecznościowych. Zdecydowały się na niego m.in. Pamela Anderson, Gigi Hadid i Lily Collins, znana z produkcji Netfliksa "Emily w Paryżu". Ich krótkie cięcia natychmiast stały się inspiracją dla kobiet na całym globie. W tym roku najmodniejszą wariacją boba będzie "bezwysiłkowa" opcja - cloud bob.

REKLAMA







Zobacz wideo Klaudia Sadownik nazywana jest fenomenem. "Schlebiają mi porównania do Kendall Jenner"



Modne fryzury na 2026. Cloud bob wyrasta na ulubieńca wśród stylistów
To wersja, która ma mniej pazura, więcej naturalnego ruchu, subtelnej objętości i luksusowego wyglądu. Chmurkowy bob według stylistki, Samanthy Cusick "sprawia, iż wyglądasz drogo, nie starając się zbytnio". - To cięcie ociera się o obojczyk, a jego łagodniejsze, zaokrąglone krawędzie otulają twarz niczym chmura - opisuje ekspertka na łamach elle.com. Dzięki warstwom włosy zyskują lekkości, wizualnej gęstości i dynamizmu. Efekt końcowy prezentuje się świeżo choćby po kilku godzinach spędzonych poza domem.
Styliści są zachwyceni cloud bobem, gdyż pozwala podkreślić naturalną strukturę włosów. Zarówno, gdy są to proste pasma, jak i lekko falowane, a choćby kręcone, fryzura nie wygląda przesadnie i sztucznie. Do stylizacji warto używać sprayu utrwalającego lub pianki, dzięki czemu w pełni wydobędziemy potencjał drzemiący w tym cięciu. Należy też pamiętać, iż przy cloud bobie trzeba częściej niż zwykle podcinać końcówki.


Czym wyróżnia się chmurkowy bob? Największe zalety tego cięcia
Oto kilka smaczków, które czynią tę modyfikację boba prawdziwym hitem 2026 roku.

Warstwowe cięcie dodaje objętości choćby cienkim włosom, dając efekt "chmury" nad głową.
Długość do obojczyków wydłuża szyję i podkreśla linię żuchwy.
Sprawdza się na każdym rodzaju włosów.
Fryzura pięknie eksponuje refleksy w blondzie oraz w kasztanowych i ciemnych odcieniach.
Odpowiednio ścięty cloud bob układa się niemal sam.
To idealny balans między nonszalancją a szykiem. Pasuje zarówno do casualowych outfitów, jak i na bardziej eleganckie okazje.







Kto stworzył fryzurę bob? gwałtownie stała się synonimem kobiecej niezależności
Cloud bob jest nowoczesną wersją dobrze nam znanej klasyki. Warto więc przy okazji przypomnieć, iż za twórcę klasycznego boba uważa się Polaka. Pierwszą kobietą, która zdecydowała się na tę fryzurę, była Ève Lavallière, francuska aktorka. Jako artystka zdecydowała się skrócić swoje włosy do linii ramion na potrzeby roli w sztuce o Joannie D’Arc. Stylizację wykonał Polak, Antoni Cierplikowski, zwany także "królem fryzjerów". Pracował w Paryżu i zdobył międzynarodową sławę dzięki swoim innowacyjnym pracom. Zapisał się na kartach historii również jako autor fryzury "na chłopczycę".








Antoni CierplikowskiJankowski Adam/Narodowe Archiwum Cyfrowe


Uczynił z fryzury bob symbol niezależności i odwagi, sprawiając, iż jego popularność coraz bardziej rosła wśród aktorek i intelektualistek. Te decydowały się na ostre cięcie, aby podkreślić swoją indywidualność. Co ciekawe, Cierplikowski w swoim salonie gościł m.in.: Coco Chanel, Gretę Garbo i Brigitte Bardot.
Idź do oryginalnego materiału