Polak narzekał na brak informacji od MSZ. Pokazał nam pierwsze wiadomości
Zdjęcie: Taki komunikat otrzymali Polacy od MSZ. Wreszcie system zaczął działać
Polak, który utknął z rodziną w Szardży, narzekał na brak informacji. — Po co jest ten system Odyseusz? — zastanawiał się w rozmowie z Onetem Paweł Borsucki. W niedzielę o godz. 14.08 czasu lokalnego otrzymał pierwszą wiadomość mailową z zaleceniami. Pojawił się też sms od MSZ, iż koszty pobytów pokryje rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Nie ma informacji o ewentualnych lotów ewakuacyjnych.





