Polacy zostawili plażę w tragicznym stanie. „Ręce opadają”

podroze.wprost.pl 2 tygodni temu
Na plażach Półwyspu Helskiego hucznie świętowano majówkę. Niestety, biesiadnicy pozostawili po sobie mnóstwo śmieci.


Półwysep Helski słynie ze swoich szerokich, piaszczystych plaż. Niestety, część turystów spędzających majówkę nie doceniła piękna tego regionu. Polacy świętujący długi weekend nad Bałtykiem pozostawili za sobą kilogramy śmieci. Nagranie przedstawiające tragiczny stan plaży po wieczornej imprezie zostało opublikowane na Instagramie i zbudziło słuszną krytykę wśród internautów.


Majówka w Polsce


Większość polskich turystów zdecydowała się spędzić długi weekend majowy w naszym kraju. Nic dziwnego, iż najpopularniejsze wakacyjne miejsca były w ostatnich dniach oblegane przez prawdziwe tłumy. Polacy z chęcią grillowali i biesiadowali w pięknych okolicznościach przyrody przy wyjątkowo sprzyjającej pogodzie. Niestety imprezowy humor niektórym udzielił się zbyt mocno. Już na początku tygodnia informowaliśmy o niewłaściwym zachowaniu turystów w Kampinoskim Parku Narodowym. Polacy zrobili biwak na terenie chronionym i nie zamierzali po sobie posprzątać.


Plaża na Helu w tragicznym stanie


„Plaża w Helu po pierwszym dniu majówki! Ręce opadają” – czytamy w opisie filmu udostępnionego na instagramowym profilu Jakuba Kwiecińskiego i Dawida Mycka. Na nagraniu widzimy dziesiątki plastikowych i papierowych kubeczków oraz innych śmieci. Część zdążyła już zostać zebrana do czarnych worków, część dalej leży na piasku. Internauci byli naprawdę wzburzeni tragicznym stanem plaży po wieczornej, majówkowej imprezie. „Człowiek jest najgorszą istotą na ziemi” – grzmi jeden z komentarzy. „Dlaczego nikt nie daje za to kar? W innych krajach po plażach chodzi straż miejska” – pisze inna osoba. Część komentujących uważa jednak, iż za bałaganem mogą stać także dziki, które po zmroku dobrały się do worów z zebranymi przez ludzi odpadami.
Idź do oryginalnego materiału