Polacy nie zostawili napiwku w restauracji w USA. Kelnerzy nagle zaczęli krzyczeć

podroze.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Polacy nie zostawili napiwku w restauracji w USA. Kelnerzy nagle zaczęli krzyczeć


Polacy utożsamiają napiwek z nagrodą za wiedzę o daniach i napojach, szybkie podanie i serdeczność. Dla Amerykanów - okazuje się "być albo nie być", czego doświadczyli nasi czytelnicy. — Na rachunku widniała sugestia napiwków w skali 18, 20 i 25 proc. Rachunek z doliczonym najniższym sugerowanym napiwkiem wynosił 104,20 dol. Zostawiłem banknot studolarowy. (...) Kelner zapytał: "Dlaczego mnie karzesz?" — opisuje pan Andrzej. Gdy jego znajomi przy innej okazji nie zostawili napiwku wcale, kelnerzy zaczęli krzyczeć i klaskać.
Idź do oryginalnego materiału