Pokolenie „ułomnych”. Jestem zetką, więc bez telefonu umrę [OPINIA]
Zdjęcie: Młoda kobieta z tatuażami siedzi na kanapie i uśmiecha się, przeglądając smartfon; kolorowe ikony urządzeń w tle.
– Jesteśmy ułomni – tak moja znajoma skwitowała fakt, iż nie potrafimy trafić nigdzie bez włączonej nawigacji. Nie pamiętamy numerów autobusów, nazw przystanków, adresów rodziny ani przepisów na ciasta. Nie wiemy, jak wyczyścić syfon w zlewie – o ile...











