Pomimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie na lotnisku w Dubaju każdego dnia lądują dziesiątki samolotów, a port lotniczy funkcjonuje nadzwyczaj sprawnie jak na obecną sytuację. - Lecimy w drugą stronę, niż powinniśmy. Wszystko dlatego, iż zamknięta przestrzeń powietrzna jest w dalszym ciągu na północ i zachód bezpośrednio od Dubaju, więc lecimy dookoła - relacjonuje Adam Widomski, autor bloga Świat na 4 Stopy.