„Pojechałam ze starszą siostrą do Ciechocinka, żeby odsapnąć. Gdy zrobiła mi piekło o jednego faceta, dałam zołzie popalić”
Zdjęcie: Pojechałam ze starszą siostrą do Ciechocinka, żeby odsapnąć, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, Serafima
„Sala była niemal pusta. Poza mną i instruktorką na matach pojawił się tylko jeden mężczyzna. Wyglądał na mojego rówieśnika. Miał lekko szpakowate włosy, spokojne spojrzenie i aurę kogoś, kto nie musi niczego udowadniać. Po zajęciach, gdy zwijałam matę, podszedł do mnie z lekkim uśmiechem”.









