To druga poduszka dla Zosi, tez z resztek, podobny wzór do poprzedniej ale inne kolory i frędzle na rogach. Podobają mi się te frędzelki hehe 🤣😅


A z tyłu taki materiał

I moja interpretacja magii jesieni na TĄ zabawę, to zimno, więc jak zimno to zagrzebujemy się pod kocykiem z kubkiem ciepłej herbaty i opieramy się o ciepłe podusie.... moja powyżej 😀😃🙂

Pozdrawiam ciepło!!!












