Tytułowy sos pomidorowy możecie sobie ulepszać czym tylko chcecie: kiełbasą, grillowanymi warzywami, kaparami, suszonymi pomidorami, tuńczykiem, itd. Ja chyba jednak najbardziej lubię wersję z suszonymi pomidorami i zielonymi oliwkami. My – tuńczyk i czarne oliwki. Tola – bez niczego. Dla mnie podstawą tego sosu jest jednak dobrej jakości oliwa i gęsta, solidna passata. A, i ten sos z powodzeniem możecie użyć do pizzy.

Składniki:
500 ml passaty pomidorowej
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka suszonego oregano
szczypta cukru
2 łyżki oliwy
sól
pieprz
Cebulę kroimy w drobną kostkę, wrzucamy na rozgrzaną oliwę, smażymy na wolnym ogniu około 3 minuty. Po tym czasie dorzucamy do niej rozdrobniony czosnek, smażymy minutę. Następnie dodajemy do tego passatę, oregano i cukier, wszystko smażymy bez pokrywki powoli około 10 minut (do zgęstnienia sosu) – passata lubi być porządnie przesmażona. Na koniec sos doprawiamy solą i pieprzem.




![Powiatowy konkurs wiedzy o żywności i rolnictwie rozstrzygnięty [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/konkurs_zywnosc_od_producenta_do_konsumenta_13.jpeg)



![Ciągłe monitorowanie glukozy zwiększa skuteczność leczenia cukrzycy typu 2. Potwierdzają to najnowsze wyniki badań [DEPESZA]](http://www.newseria.pl/files/1097841585/sensor-zdjecie.jpg)

