Nazywam się Kuba. Uważam się za szczęściarza, bo los mnie obdarował możliwością zostania ojcem i mężem. Ożeniłem się z Zosią zakochałem się w niej jeszcze w liceum. Wiernie czekała na mnie, kiedy byłem w wojsku, a po powrocie pobraliśmy się. Najpierw urodził nam się najstarszy syn, Michał. Trzy lata później przyszedł na świat nasz drugi […]