Podatek od ADHD. Tysiące złotych rocznie dosłownie wyparowują im z kont

styl.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Zmartwiona kobieta w paskowanej koszulce siedzi przy stole pełnym rachunków, trzymając rękę na czole i patrząc na dokumenty, obok laptop, kubek i notes, atmosfera stresu i przytłoczenia papierami.


Impulsywne zakupy, zapomniane subskrypcje, kary za spóźnione płatności, niewykorzystane kursy i karnety. Dla wielu osób z ADHD to nie kwestia "braku ogarnięcia", ale realny, powtarzalny koszt życia w świecie zaprojektowanym dla neurotypowych. "Podatek od ADHD" potrafi sięgać tysięcy złotych rocznie i zostawia po sobie coś więcej niż pusty portfel: wstyd, poczucie winy i łatki, które bolą bardziej niż odsetki.
Idź do oryginalnego materiału