Pod ziemią trzeba być twardym, żeby przetrwać. Ale na powierzchni górnik też płacze
Zdjęcie: Kopalnia Budryk w Ornontowicach (zdj. ilustracyjne)
Mają na sobie pancerz, którego nie da się zdjąć razem z kaskiem. Raz w miesiącu górnicy z Jastrzębia-Zdroju siadają w kręgu i próbują czegoś, czego nie uczy żadna szkoła: mówią o tym, co czują. Bez ryzyka, iż ktoś obróci słabość w żart.











