ZNACZEK POCZTOWY Michał odszedł od Julii mama wzdycha ciężko. Jak to? nie rozumiem. Sama nie wiem, córciu. Był miesiąc w delegacji, wrócił jak nie on. Powiedział Julii: Przepraszam, kocham inną. Mama zadumała się, patrząc gdzieś w dal. Naprawdę tak powiedział? To jakiś koszmar. Straszne zaczynam się złościć na męża mojej siostry. Dzwoniła Zosia, mówiła, iż […]