Po czternastu latach do Ciechocinka, jednego z najbardziej znanych uzdrowisk w kraju, powróciły pociągi. Mieszkańcy, turyści, a przede wszystkim kuracjusze wciąż jednak czekają na dworzec kolejowy z prawdziwego zdarzenia. Władze i PKP zapewniają, iż powstanie. Na razie podróżni muszą się zadowolić ogrzewanym kontenerem, który służy za poczekalnię i toaletę. - To wszystko musi wystarczyć na ten okres przejściowy - mówi burmistrz Ciechocinka.