Są takie grzyby, które nie robią wielkiego wrażenia na pierwszy rzut oka, a jednak potrafią rozkochać w sobie na lata. Niepozorne, jasne, często rosną w miejscach, gdzie inni choćby nie zaglądają. Ja co roku czekam na nie z niecierpliwością i choć sezon przypada później, już w maju wypatruję pierwszych młodych okazów, dla mnie to prawdziwy skarb.