„Po pracy mam drugi etat w domu, bo rodzina ma mnie za służącą. Ostatkiem sił dałam im solidną nauczkę”
Zdjęcie: kobieta.pl
„Zrozumiałam gorzką prawdę: moi najbliżsi nie widzieli nic złego w tym, iż nasz dom przestał być ciepłym gniazdem, a stał się tanim hotelem. Hotelem, w którym cała praca wokół sprzątania, gotowania i zakupów spoczywała wyłącznie na moich barkach”.













