Po co wsypuje się sól do zmywarki? Chemiczka: To nie żaden chwyt marketingowy

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Wielu z nas korzysta na co dzień ze zmywarek. Często jednak zapominamy o odpowiednim dbaniu o ten sprzęt. Dzięki prostym sposobom efekt zmywania może być lepszy, a urządzenie będzie służyło dłużej.
O jednej z metod dbania o sprzęt opowiedziała ostatnio chemiczka Sylwia Panek, autorka instagramowego profilu @wzdrowymdomu. Mowa o stosowaniu specjalnej soli do zmywarek. Wielu osobom wydaje się, iż to zbędny krok, dlatego używają tylko kapsułek typu "all in one", czyli "wszystko w jednym".

REKLAMA





Sól do zmywarki nie jest żadnym marketingowym dodatkiem
- przekonuje autorka posta.


Zobacz wideo Jak czyścić akcesoria kuchenne?



Sól do zmywarki? Ekspertka wyjaśnia, dlaczego warto korzystać z tego sposobu
Jak przyznaje chemiczka, często nie wiemy, po co tak adekwatnie sypie się sól do zmywarki. Okazuje się, iż ten krok jest bardzo ważny, zwłaszcza o ile korzystamy z urządzenia już od jakiegoś czasu. Wbrew temu, co sądzi wiele osób, taki dodatek wcale nie ma za zadanie zmiękczać wody. Odpowiada za to żywica jonowymienna, która znajduje się w środku.
To ona 'wyłapuje' z wody jony wapnia i magnezu, czyli to, co powoduje kamień
- dowiadujemy się. Jednak żywica traci swoje zdolności z każdym myciem. Wówczas z pomocą przychodzi właśnie sól.
Nie do mycia, tylko do regeneracji tej żywicy
- precyzuje ekspertka.









Co się dzieje, jeżeli nie korzystamy z soli? Jak tłumaczy Sylwia Panek, w takich przypadkach z czasem system przestaje działać tak, jak powinien. To z kolei skutkuje osadem na naczyniach. Inne konsekwencje to: kamień w środku urządzenia, gorsza efektywność oraz w dłuższej perspektywie krótsze życie zmywarki.
W poradnikach zwykle radzi się, by sól wsypywać raz na 5-6 tygodni. Należy umieścić ją w specjalnym zbiorniku na dnie komory, który zwykle znajduje się po lewej stronie pod dolnym koszem. Zalecana porcja to od 1 do 1,5 kg.


Czy możemy wykorzystać zwykłą sól?
Co istotne, nie powinniśmy korzystać ze zwykłej soli kuchennej. Jak zaznacza ekspertka, chemicznie to także chlorek sodu. Jednak na tym podobieństwa między tymi produktami się kończą. Sól do zmywarki jest gruboziarnista. Dlatego rozpuszcza się równomiernie i wolniej. Nie zawiera dodatków, które zwiększają twardość wody. Ponadto została przystosowana do pracy w wilgotnym zbiorniku.
Nie robi spektakularnego efektu "wow". Nie pachnie, nie ma koloru, nie obiecuje 10 funkcji w jednej tabletce. Ale to właśnie ona dba o to, żeby cały system działał tak, jak powinien
- informuje chemiczka. Czy korzystasz z soli do zmywarek? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Idź do oryginalnego materiału