PLANETA kolorów - BAJKI - (z książki 2021 r.)

michalwronski45.blogspot.com 2 godzin temu

SIWIERZY

Rozległa kolonia Siwierów znajdowała się na fioletowym zboczu dawno wygasłego wulkanu. Mieszkali w srebrnych kulistych domkach, stale rozprawiając o przeszłości.

Jeden z nich, Siwier o numerze 5676, twierdził, iż jest najstarszy z nich i pamięta początek kolorowego ładu na ich planecie.

- Słuchajcie, to było niesamowite. Z jednego koloru powoli z biegiem lat powstawały inne, niezliczone - mówił często, dla niektórych do znudzenia.

- Jaki to był kolor? - pytał ktoś tradycyjnie.

- Tego nie pamiętam. Ale myślę, iż mógł to być kolor srebrny, najpiękniejszy ze wszystkich - odpowiadał zawsze Siwier o numerze 5676.

Siwierzy żyli dumni ze swojej srebrnej starości, opowiadając sobie nawzajem o minionych chwilach, przyjmując z przyjemnością każdy nowy dzień przychodzący z przyszłości…


Idź do oryginalnego materiału