Nowoczesne place zabaw w Łodzi
W 2025 z budżetu państwa przyznawano środki na inwestycje w ramach programu Aktywny Plac Zabaw - do 300 tysięcy złotych na każdy. Największym beneficjentem programu była Łódź - udało się uzyskać 5,5 miliona złotych. Dzięki temu zmodernizowano 21 obiektów - o jeden więcej niż w Warszawie i najwięcej w Polsce.
Place zabaw zostały zaprojektowane według wytycznych inspirowanych modelem skandynawskim. Oprócz zwykłych zabawek znajdują się naturalne przeszkody, np. górki, na które można się wspinać. Zmodernizowane ogródki jordanowskie mają zachęcać do nauki. Przy żłobku nr 33 powstał ogródek warzywny.
- Dzieci się zajmują ogródkami. Obserwują, jak się rozwijają rośliny, jak rosną. Potem przynosimy owoce i warzywa do kuchni, wspólnie kroimy. Maluchy jedzą warzywa, którymi wcześniej same się zajmowały
- tłumaczy z-ca dyrektora Miejskiego Zespołu Żłobków, Iwona Mirecka.
Dzięki pieniądzom z budżetu państwa w Łodzi powstało dodatkowo 19 sal sensorycznych.
Nie tylko place zabaw
Jak podkreśla wiceprezydent Adam Wieczorek, place zabaw to nie wszystko.
- Zwiększamy bezpieczeństwo naszych maluszków poprzez system aktywnego monitoringu na bieżąco w trybie ciągłym. Dzięki temu obserwujemy nie tylko z poziomu samych wychowawców, opiekunów, jak wygląda sytuacja bezpieczeństwa dzieci, ale na poziomie kierownika czy administracji głównej, samego miejskiego zespołu żłobków
- mówi wiceprezydent Adam Wieczorek.
Z własnych środków miasto realizuje ponadto modernizacje budynków, polegające m.in. na wymianie dachów oraz remontach elewacji. Wiceprezydent Adam Wieczorek zapewnia, iż niedługo w dwóch placówkach ukończone zostaną prace związane z termomodernizacją.
- Mamy dwa żłobki, w których termomodernizację właśnie rozpoczynamy albo rozpoczęliśmy, więc na koniec wakacji czy na początku jesieni będą one po pracach remontowych
- dodaje.
Jak podkreśla, dzięki remontom istniejących obiektów i budowie nowych w Łodzi powstało 285 nowych miejsc w żłobkach.
Opieka nad najmłodszymi - wydatek czy inwestycja?
Jak twierdzi poseł Paweł Bliźniuk, dzięki inwestycjom udało się zahamować spadek narodzin w Polsce. Wpłynęły na to nie tylko wydatki na infrastrukturę, ale też programy takie, jak aktywny rodzic, aktywny maluch oraz babciowe. Inwestycje w żłobki są odpowiedzią na wskazany przez ekspertów problem - dla kobiet ciąża albo rodzicielstwo jest przeszkodą w budowanej karierze.
- Na razie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale można powiedzieć, iż w ciągu ostatnich miesięcy widzimy dość pozytywne zjawisko, jakim jest zahamowanie spadku narodzin w naszym kraju. Miejmy nadzieję, iż ta sytuacja przerodzi się w stały trend i te działania, które podejmujemy, zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym, wpisują się właśnie w aspekt demograficzny. Chcemy tworzyć jak najlepsze warunki do rozwoju dzieci, ale też zachęcać rodziców i tworzyć im warunki do tego, żeby jak najszybciej wracali na rynek pracy.
- opowiadał poseł















