Wczorajszy dzień miałam tak zakręcony, iż zapomniałam o poniedziałkowych wpisach o pejzażu.
Nadrabiam zatem i dziś przedstawiam, co udało mi się wyszyć w minionym skróconym i zakręconym tygodniu.
W porównaniu z poprzednią odsłoną, wydaje mi się, iż krzyżyków przybyło niewiele, ale zawsze to o tych kilka do przodu.

Ciąg dalszy za tydzień - przez cały czas staram się trzymać tych terminów.
Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ
- odsłona 2 - TUTAJ
- odsłona 3 - TUTAJ
- odsłona 4 - TUTAJ
- odsłona 5 - TUTAJ
- odsłona 6 - TUTAJ
- odsłona 7 - TUTAJ
- odsłona 8 - TUTAJ
druga połowa obrazu
- odsłona 9 - TUTAJ
- odsłona 10 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)







