Sezon turystyczny w Tatrach tradycyjnie kojarzy się z dwiema rzeczami: zapierającymi dech w piersiach widokami oraz równie zapierającymi dech cenami w restauracjach. Okazuje się jednak, iż nie zawsze w Zakopanem wieje grozą, a na Krupówkach i w ich okolicach wciąż można zjeść smacznie, domowo i w całkowicie normalnych cenach. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie skręcić.