Michale, chyba już pora. Radziłbym panu zajrzeć do lekarza. Serce zbadać. A co niby nie tak z moim sercem? Wydaje mi się, iż pan go po prostu nie ma! Czakowi, mojemu psu, było zupełnie niepojęte, dlaczego drzwi do klatki schodowej, przez które tyle razy wracaliśmy z długich spacerów, nagle były zamknięte. Przysiadł pod obdrapanymi, ciemnobrązowymi […]