Gospodyni w swoim własnym domu. Aniu, znowu zapomniałaś przykryć masło westchnęła Danuta Stefańska, przesuwając z hukiem krzesło bliżej stołu. Teraz całe wciągnie zapachy z lodówki przez całą noc. Patryk, synku, lepiej sobie weź serek, kupiłam świeży wczoraj. Ania poczuła, jak palce mocniej zaciskają się na rękojeści noża. W milczeniu kroiła chleb, starając się robić to […]