

Po sprzątaniu zajechaliśmy na moment do centrum informacji turystycznej, gdzie można było kupić kawę, lody i pamiątki. Moje oko ujrzało stoisko z rękodziełem, a na nim pandę z czerwonymi ogrodniczkami, żółtą muszką i brązowym melonikiem z doczepionym kwiatuszkiem. Jej cena 30 euro mnie zniechęcała, ale ostatecznie ją kupiłem, bo myślę, iż lepszej pamiątki z Estonii chyba mieć już nie będę.




![To jeszcze droga?! Offroad na Madagaskarze - Tour de Madagascar - E25 [ENG SUB]](https://i1.ytimg.com/vi/qL0JQCp1qOM/maxresdefault.jpg)
