klubkonikowwiatrembujanych.blogspot.com 2 godzin temu
Autor bardzo lubi się chwalić, co można zrozumieć u tak uzdolnionego człowieka. Kłopot w tym, iż jakoś mnie to nie porywa.
Porzuciłam bez żalu.
Info dla osób niewidomych: okładka to zdjęcie portretowe
Feynmana przerobione na rysunek pastelami suchymi. Mało oryginalne.