Racuchy z jabłkami zwykle przywołują dobre wspomnienia. Pawłowi Wojtydze przez lata kojarzyły się jednak z potrawą przesiąkniętą smakiem wielokrotnie używanego oleju. Szef kuchni opowiada nam o kulinarnej traumie z przedszkola, smakach rodzinnego domu i daniu, którego NIGDY nie zamówiłby w restauracji.