🍩 Pączki ziemniaczane babci Uli. Mięciutkie, puszyste i świeże choćby następnego dnia!

wschodni24.pl 2 godzin temu

Kuchnia, która pachnie dzieciństwem

Są zapachy, które potrafią zatrzymać czas. Zapach drożdżowego ciasta, rozgrzanego tłuszczu i świeżo usmażonych pączków należy właśnie do nich.

W kuchni babci Uli nic się nie marnowało. choćby ziemniaki, które zostały z obiadu, mogły następnego dnia zamienić się w coś wyjątkowego.

Bo czy wiedzieliście, iż do ciasta na pączki można dodać ugotowane ziemniaki?

To jeden z dawnych sposobów na przygotowanie wyjątkowo miękkich i wilgotnych wypieków.

Dziś w naszej rubryce „Przepisy babci Uli” sięgamy po nieco zapomniany przepis na pączki ziemniaczane. Złociste, delikatne, nadziewane konfiturą i oprószone cukrem pudrem.

Składniki na około 20 pączków

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g ugotowanych, wystudzonych ziemniaków
  • 30 g świeżych drożdży
  • 150 ml letniego mleka
  • 3 żółtka
  • 70 g cukru
  • 60 g roztopionego masła
  • 1 łyżka spirytusu lub octu
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • około 250 g konfitury różanej lub powideł śliwkowych
  • olej lub smalec do smażenia
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie krok po kroku

1. Przygotuj ziemniaki

Ugotowane i całkowicie wystudzone ziemniaki przeciśnij przez praskę. Powinny być gładkie, bez grudek.

2. Zrób rozczyn

Drożdże rozkrusz do miseczki. Dodaj łyżkę cukru, łyżkę mąki i około 100 ml letniego mleka.

Wymieszaj i odstaw na 15 minut, aż rozczyn zacznie pracować.

3. Wyrób ciasto

Do dużej miski przesiej mąkę. Dodaj ziemniaki, żółtka, pozostały cukier, sól, cukier waniliowy, rozczyn i resztę mleka.

Wyrabiaj ciasto, stopniowo dodając roztopione, przestudzone masło.

Na końcu dodaj spirytus lub ocet.

Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i lekko klejące.

4. Pozwól ciastu wyrosnąć

Przykryj miskę ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 60–90 minut, aż ciasto podwoi objętość.

5. Formuj pączki

Wyrośnięte ciasto przełóż na lekko oprószony mąką blat.

Podziel na około 20 porcji. Uformuj kulki i ułóż je na stolnicy.

Przykryj ściereczką i pozostaw do ponownego wyrośnięcia na około 25–35 minut.

6. Smaż powoli

Rozgrzej tłuszcz do temperatury około 170–175°C.

Smaż pączki partiami przez około 2–3 minuty z każdej strony, aż będą równomiernie złociste i upieczone w środku.

Nie wkładaj zbyt wielu jednocześnie, ponieważ temperatura tłuszczu gwałtownie spadnie.

Gotowe pączki odkładaj na ręcznik papierowy.

7. Nadziewaj

Kiedy pączki lekko przestygną, nadziej je konfiturą dzięki rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką.

Posyp cukrem pudrem.

I gotowe!

SEKRET BABCI ULI

Dlaczego do pączków dodajemy ziemniaki?

To właśnie one są bohaterem dzisiejszego przepisu!

Ugotowane ziemniaki zatrzymują wilgoć w cieście, dzięki czemu pączki dłużej pozostają miękkie i delikatne.

Ale są trzy ważne zasady.

Po pierwsze: ziemniaki muszą być wystudzone. Gorące mogłyby niekorzystnie wpłynąć na pracę drożdży.

Po drugie: nie przesadzamy z mąką. Ciasto powinno pozostać miękkie. Dosypywanie dużej ilości mąki sprawi, iż pączki będą ciężkie.

Po trzecie: odpowiednia temperatura tłuszczu. jeżeli będzie zbyt zimny, pączki nasiąkną tłuszczem. jeżeli zbyt gorący, gwałtownie się zarumienią, ale mogą pozostać surowe w środku.

I jeszcze jeden mały trik: dodatek łyżki spirytusu lub octu to tradycyjny sposób stosowany przy smażonych wypiekach.

Z czym smakują najlepiej?

Klasycznie z konfiturą różaną i cukrem pudrem.

Ale babcine pączki można również nadziewać powidłami śliwkowymi, marmoladą albo domowym dżemem.

Najlepsze są oczywiście świeże, jeszcze lekko ciepłe.

Z zeszytu babci Uli

W dawnych kuchniach niczego nie wyrzucano bez potrzeby. Z kilku ziemniaków, garści mąki i odrobiny drożdży można było przygotować coś, co sprawiało euforia całej rodzinie.

I właśnie za to kochamy tradycyjną kuchnię.

Smacznego!

Za tydzień znów zajrzymy do kuchni babci Uli. Bo najlepsze przepisy to te, które warto przekazywać kolejnym pokoleniom.

Idź do oryginalnego materiału