Wyszli ze szpitala tylko we dwójkę. Nie czekał na nich żaden tłum, nikt nie robił zdjęć, nie wręczał kwiatów. Zresztą dziwnie by wyglądało kwiaty mężczyźnie… Nie, matka żyła, wszystko z nią było w porządku. Chyba iż nie liczyć tego, iż dziecko nie było jej do niczego potrzebne. Kompletnie. Powiedziała o tym mężowi od razu, otwarcie, […]