BOŻE ŚWIĘTY
Absur długo się zastanawiał. Wreszcie zapytał:
- Powiedz mi, dlaczego nazwałeś mnie Absurem? Nie uważasz, iż to niedorzeczne?
- Powiem ci prawdę. Nie wiem. Chyba mi się przyśniłeś w jakimś absurdalnym śnie…
- Boże święty - tylko jęknął Absur.




