KLATKA
Absur siedział w swoim kącie i zapisywał coś w zeszycie.
- Wydaje mi się, iż Ziemia jest dla was klatką w kosmosie - powiedział cicho.
- Jest już otwarta - zauważyłem.
- Trochę uchylona raczej, jak słyszę. Może kiedyś będziecie musieli stąd daleko wyfrunąć…
Absur odłożył zeszyt.
- Ciekawe, co wtedy będzie ze mną…


