Luksusowy wypad na narty do prestiżowego Courchevel we Francji to synonim ekstrawagancji, ale ile naprawdę trzeba wydać na taką przygodę? Ola Nowak, znana influencerka, podzieliła się w mediach społecznościowych szczegółami swojej wyprawy, ujawniając koszty, które mogą zaskoczyć choćby zamożnych miłośników sportów zimowych. Od lotu śmigłowcem po wykwintne posiłki – ceny sięgają zawrotnych sum.
Ekskluzywny transfer: od taksówki po lot śmigłowcem
Dojazd do kurortu to pierwszy wydatek, który może przyprawić o zawrót głowy. Nowak opowiedziała o opcjach transportu z lotniska w Genewie, podkreślając różnice między standardowymi a luksusowymi rozwiązaniami.
“Transfer z lotniska w Genewie dużym samochodem to około 250 euro, ale istnieje totalnie wyjątkowa opcja lot śmigłowcem i wylądowanie praktycznie na samym stoku. Koszt takiej przyjemności to 5 tysięcy euro za 30 min lotu.”
Ta ekskluzywna usługa pozwala wylądować niemal bezpośrednio na stoku, co czyni ją atrakcyjną dla tych, którzy cenią czas i wygodę ponad wszystko.
Nocleg w pięciogwiazdkowym standardzie
Zakwaterowanie w Courchevel to kolejny element, gdzie ceny nie znają granic. Influencerka zdradziła, iż za noc w hotelu o wysokim standardzie trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu kilku tysięcy złotych.
“Ceny hoteli cztero-pięciogwiazdkowych w okresie zaczynają się od 2 tysięcy złotych za noc. Limitu górnego, mam wrażenie, iż nie ma.”
Nowak sama zatrzymała się w prywatnym apartamencie z widokiem na góry, należącym do znajomego, co pozwoliło jej uniknąć części kosztów, ale podkreśliła, iż opcje hotelowe są dostępne dla wszystkich, kto jest gotów zapłacić.
Après-ski i kulinarne ekstrawagancje
Courchevel słynie nie tylko ze stoków, ale też z legendarnego après-ski. Nowak sprawdziła topowe lokale, gdzie rezerwacje trzeba robić z wyprzedzeniem, a minimalne wydatki na stolik sięgają tysięcy euro.
“Oprócz świetnych stoków mają tu ponoć najlepsze apres ski na świecie, więc musieliśmy to sprawdzić. Rezerwacje w topowych miejscach trzeba robić z dużym wyprzedzeniem. Większość z nich ma minimum spend od 2 tysięcy do 5 tysięcy euro za stolik. Oczywiście są też miejsca, gdzie wypijecie czekoladę za 5 euro i zjecie coś za 10 euro, ale mi zależało, żeby pokazać wam, jak to wygląda w tych topowych miejscówkach. Pizze kosztują od 45 – 100 euro. Owoce morza i dania główne zaczynają się od 100 euro. Każda restauracja ma też obłędną sekcję deserów, które trzeba spróbować. Ceny deserów to 20-50 euro.”
Podczas wyprawy influencerka pokazała rachunek za obiad dla sześciu osób, który przekroczył tysiąc euro. W menu znalazły się sushi, grzane wino i foie gras. Nowak zaznaczyła, iż istnieją tańsze alternatywy, ale skupiła się na tych najbardziej ekskluzywnych.
Dodatkowe koszty na stoku
“Nie zapominajmy o esencji wyjazdu – narciarstwie. Karnet na cały dzień na trzy doliny to 80 euro, a wypożyczenie sprzętu na stoku kosztuje od 50 do 150 euro dziennie. To wszystko składa się na obraz kurortu, gdzie luksus ma swoją cenę.”
Ostatecznie Nowak nie ujawniła całkowitego kosztu 24-godzinnego pobytu, stwierdzając jedynie, iż wyszło “sporo”. Jej relacja pokazuje, iż Courchevel to miejsce dla tych, którzy nie liczą każdego euro, ale cenią sobie niezapomniane wrażenia na najwyższym poziomie.
ZOBACZ TAKŻE: Cena rosołu w restauracji Lewandowskiego. Zapłaciłbyś tyle?
Źródło: Instagram












