W tym artykule przeczytasz:
co dokładnie powiedział Nelson Peltz o Brooklynie i Beckhamach,
jak jego słowa wpisują się w trwający rodzinny konflikt,
dlaczego wcześniejsze oświadczenie Brooklyna było aż tak kontrowersyjne,
czy relacja między Beckhamami a Peltzami ma jeszcze szansę na naprawę.
Zobacz też: Beckhamowie w ogniu konfliktu: czy nowa dziewczyna Romea rozbiła rodzinę?
W tle: wyznanie Brooklyna i zerwanie z „idealną rodziną”
Wszystko zaczęło się zaledwie kilka tygodni wcześniej, gdy Brooklyn Beckham opublikował mocne oświadczenie, w którym ujawnił kulisy rodzinnego konfliktu. Zarzucił swoim rodzicom między innymi próbę kontrolowania jego życia, niszczenia relacji z Nicolą i upokorzenia ich w dniu ślubu.
Pamiętasz aferę z suknią ślubną Nicoli? To właśnie wtedy – według Brooklyna – jego matka miała w ostatniej chwili odwołać projekt, nad którym Nicola bardzo się cieszyła. Kulminacją miała być sytuacja z pierwszym tańcem – zamiast romantycznego momentu z żoną, na scenie pojawiła się… Victoria Beckham.
„Nigdy w życiu nie czułem się bardziej upokorzony” – pisał Brooklyn.
Przeczytaj: Brooklyn Beckham przerywa milczenie w szokującym oświadczeniu! „Nie chcę pojednania z moją rodziną”
Wreszcie to powiedział. Co ojciec Nicoli Peltz sądzi o całym zamieszaniu?
Podczas występu na WSJ Live Event na Florydzie, miliarder został zapytany o medialne zamieszanie. Nelson Peltz najpierw rzucił z przymrużeniem oka: „Moja rodzina była ostatnio w mediach? Nie zauważyłem”. Następnie nazwał zięcia „świetnym facetem”, jednocześnie udzielając jednej, bardzo wymownej rady:
„Moja rada to trzymać się z daleka od prasy. Jak wiele to dało? […] To nie jest temat na dziś. Ale moja córka jest wspaniała, mój zięć Brooklyn jest świetny i życzę im długiego, szczęśliwego małżeństwa.”
Nie był to bezpośredni atak, ale… jasne opowiedzenie się po jednej stronie i subtelne wbicie szpilki w kierunku Beckhamów.
fot. Instagram @nicolaannepeltzbeckham
Czy pozostało szansa na pojednanie?
Według źródeł „People” Victoria i David wciąż chcą naprawić relacje z najstarszym synem. Podobno wielokrotnie prosili o rozmowę – niestety bez skutku. Tymczasem Brooklyn i Nicola spędzają czas z rodziną Peltzów i celebrują wspólne chwile z dala od fleszy – od wakacji po odnowienie przysięgi małżeńskiej. Wygląda na to, iż dramat w tej rodzinie to nie chwilowy kryzys, ale coś znacznie głębszego.
Może Cię zainteresować: Nikt nie wróżył jej sukcesu. Dokument Netflixa obnaża prawdę o biznesie Victorii Beckham
Zdjęcie główne: Instagram @nicolaannepeltzbeckham






