Ogórki po fińsku to moje odkrycie roku. Smakują jak lato i są gotowe tego samego dnia

archiwum.przyslijprzepis.pl 4 dni temu
Finowie nazywają te przepyszne ogórki „babcinymi” (mummon kurkut), „koperkowymi” (tillikurkut) lub „chlupoczącymi” (hölskytyskurkut). Wszystkie te określenia mają sensowne uzasadnienie, ale najbardziej przekonuje mnie ostatnie. Myślę nawet, iż James Bond powiedziałby o nich, iż to ogórki „wstrząśnięte, nie mieszane”... I na pewno pochłonąłby ze smakiem cały słoik.
Idź do oryginalnego materiału