Codzienne nawyki rzadko budzą wątpliwości, zwłaszcza gdy dotyczą sprzątania i gotowania. Ręczniki papierowe służą do osuszania mięsa, odsączania tłuszczu czy wycierania blatu. Ich skład i proces produkcji mają znaczenie dla bezpieczeństwa kontaktu z jedzeniem. Coraz częściej eksperci zwracają uwagę na to, jakie substancje mogą znajdować się w papierze oraz kiedy rośnie ryzyko ich migracji.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy ręczniki trzeba prać co kilka dni? [NaZdrowie]
Z czego powstają ręczniki papierowe i dlaczego ich skład ma znaczenie? Proces produkcji nie zawsze jest tak prosty, jak się wydaje
Ręczniki papierowe powstają z włókien celulozowych pozyskiwanych głównie z drewna sosny, świerku lub eukaliptusa. Do masy dodaje się wodę oraz środki zwiększające wytrzymałość i chłonność, w tym żywice odporne na wilgoć. W wariantach z recyklingu wykorzystuje się makulaturę, która może zawierać ślady farb drukarskich i innych substancji. Zastosowane dodatki wpływają na trwałość produktu oraz ewentualną obecność niepożądanych związków. W ręcznikach papierowych, które kosztują zwykle więcej chłonność zwiększają specjalne tłoczenia mechaniczne. W tańszych produktach większą rolę odgrywają środki wzmacniające strukturę włókien, dlatego skład poszczególnych rolek może się wyraźnie różnić.
Formaldehyd w papierze z recyklingu budzi obawy. Wilgoć sprzyja uwalnianiu tej substancji
W niektórych ręcznikach papierowych, szczególnie produkowanych z makulatury, może pojawić się formaldehyd. Jest on stosowany w wybranych procesach technologicznych i może pozostać w gotowym produkcie w niewielkich ilościach. Badania przeprowadzone w 2024 roku przez naukowców z Uniwersytetu Technologicznego Hunan wykazały, iż formaldehyd może migrować do roztworów wodnych w ilościach od 0,23 do 40 miligramów na kilogram w warunkach testowych. Oznacza to, iż w określonych sytuacjach kontakt papieru z wilgocią może prowadzić do uwalniania tej substancji, jednak rzeczywisty poziom narażenia w codziennym użytkowaniu zależy od wielu czynników, takich jak czas kontaktu i temperatura. Zagrożenie zwiększa się podczas przykrywania gorących potraw lub odsączania świeżo smażonych produktów. Wysoka temperatura i tłuszcz sprzyjają uwalnianiu cząsteczek chemicznych.
Chloropropanole mogą przenikać do żywności w kontakcie z wilgocią. Badania wykazały ich obecność w testowanych próbkach
Naukowcy z Uniwersytetu w Lipsku w 2016 roku wykazali obecność 3-monochloropropanodiolu, znanego jako 3-MCPD, w wybranych ręcznikach papierowych dostępnych na rynku niemieckim. Badanie obejmowało określoną próbę produktów, a nie wszystkie ręczniki dostępne w sprzedaży. Związek ten może powstawać w procesach wykorzystujących żywice zwiększające odporność papieru na wilgoć. W analizowanych próbkach wykryto chloropropanole w stężeniach sięgających choćby ponad tysiąca nanogramów na gram produktu (były to pomiary laboratoryjne dotyczące konkretnych partii).
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności podkreśla, iż 3-MCPD wykazuje działanie rakotwórcze w badaniach laboratoryjnych. Ocena ryzyka dla ludzi zależy jednak od dawki i rzeczywistej ilości substancji, która mogłaby przeniknąć do żywności. Ryzyko potencjalnej migracji rośnie, gdy produkt ma bezpośredni kontakt z mokrym lub tłustym jedzeniem, choć poziom takiej ekspozycji w warunkach domowych może być znacznie niższy niż w testach laboratoryjnych.
Jak bezpiecznie używać ręczników papierowych w kuchni? Proste zasady mogą ograniczyć migrację chemikaliów
Eksperci zalecają, aby nie używać ręczników papierowych do bardzo gorących i tłustych potraw, jeżeli nie ma pewności, iż produkt posiada atest do kontaktu z żywnością. Warto wybierać rolki bez intensywnego zapachu, barwników i sztucznego połysku, ponieważ mogą one świadczyć o obecności dodatkowych powłok. Najbezpieczniej traktować ręcznik papierowy jako produkt przeznaczony do krótkiego i jednorazowego kontaktu z wilgocią. Świadome wybory w kuchni pomagają ograniczyć niepotrzebne zagrożenia i zwiększyć bezpieczeństwo codziennych czynności.
W przypadku bardzo gorących potraw warto rozważyć inne metody odsączania tłuszczu. Dobrym rozwiązaniem mogą być metalowe kratki, na przykład grillowe, ustawione na talerzu lub w większym naczyniu, dzięki czemu nadmiar tłuszczu swobodnie spływa na dół bez bezpośredniego kontaktu z papierem. Taka metoda ogranicza ryzyko migracji substancji chemicznych i pozwala zachować chrupkość potraw.


![[WIDEO] Tłusty Czwartek - jak wyglądają przygotowania do święta słodkości?](https://img.bielsko.info/ib/9d1c7ec8f18ece3b75ce23e809028807/7/2026/02/2026_02_11_17_18_54_paczkarnia_3461.jpg)









