Odnajdziesz swoje szczęście. Nie ma co się spieszyć. Wszystko w swoim czasie. U mnie, u Pauliny, odkąd pamiętam, była taka trochę dziwna tradycja. Co roku, tuż przed Sylwestrem, szedłem z nią do wróżki. Dzięki temu, iż mieszkaliśmy w Warszawie, znalezienie nowej wróżki nie było wielkim wyzwaniem. Sytuacja była taka, iż Paulina była samotna. Próbowała na […]