Są ludzie, którzy zawsze znajdują chwilę dla innych. Odbierają telefony, odpisują na wiadomości, pomagają, wspierają, słuchają. Są obecni. Można na nich liczyć. Problem zaczyna się wtedy, gdy nikt nie uczy ich jednego — iż oni również powinni być obecni… dla siebie.
Bo czas nie jest czymś, co można odzyskać. A energia nie jest niewyczerpana. I jeżeli oddajesz je wszystkim wokół, prędzej czy później zostajesz z pustką, której nie da się już tak łatwo wypełnić. To nie jest historia o egoizmie. To jest historia o równowadze. Oto siedem zasad, które pomagają ją odzyskać.
1. Nie każdy zasługuje na twój czas
To trudna prawda, ale konieczna. Sam fakt, iż ktoś czegoś od ciebie chce, nie oznacza, iż powinieneś to dać. Twój czas to część twojego życia — a życie nie jest nieskończone.
2. Pomaganie nie może odbywać się twoim kosztem
Wsparcie jest piękne, dopóki nie zaczyna cię niszczyć. jeżeli po każdej „pomocy” czujesz zmęczenie, frustrację albo wypalenie — to znak, iż coś poszło za daleko.
3. „Nie” to pełne zdanie
Nie potrzebujesz długich tłumaczeń, usprawiedliwień ani poczucia winy. Odmowa nie czyni cię złym człowiekiem. Czasem czyni cię zdrowym człowiekiem.
4. Twoja energia mówi prawdę
Zwracaj uwagę na to, jak się czujesz przy ludziach. Są osoby, przy których oddychasz spokojniej — i takie, przy których czujesz napięcie. To nie przypadek. To informacja.
5. Nie musisz być dostępny cały czas
Świat nie zawali się, jeżeli nie odbierzesz telefonu albo odpiszesz później. Twoja dostępność nie powinna być obowiązkiem, tylko wyborem.
6. Samotność nie jest porażką
Czas spędzony ze sobą nie jest stratą. To przestrzeń, w której możesz się odbudować, zrozumieć i odzyskać spokój. Czasem mniej ludzi oznacza więcej ciszy — a więcej ciszy oznacza więcej ciebie.
7. Zacznij traktować siebie tak, jak traktujesz innych
Dajesz innym uwagę, cierpliwość, zrozumienie. A co z tobą? jeżeli nie nauczysz się być dla siebie ważny, zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie zajmie twoje miejsce.
Oddawanie siebie innym może być piękne. Ale tylko wtedy, gdy nie oznacza rezygnacji z samego siebie. Bo prawda jest prosta — jeżeli nie zatrzymasz choć części swojego czasu dla siebie, pewnego dnia obudzisz się i zobaczysz, iż już go nie masz. A wtedy nie chodzi o to, ile dałeś innym. Tylko o to, ile zostało dla ciebie.
Czytaj także:
4 błędy i przyzwyczajenia, które mogą zniszczyć najbardziej udany związek






