Od ulicznych stoisk do gwiazdek Michelina. Ewolucja ramenu

newsweek.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Ramen


Jedna z warszawskich ramenowni: kelnerka gwałtownie przynosi zamówienie wygłodniałej klientce. Na stole ląduje głęboka, ceramiczna miska, a w niej w tłustym rosole pływają grube nitki jasnego makaronu, ledwo widoczne spod dodatków, które kucharz starannie ułożył na wierzchu potrawy. Jest w niej przekrojone na pół jajo, siekany szczypiorek, garść grzybów shiitake, pokrojona w krążki papryka i liście kapusty pak-choi.
Idź do oryginalnego materiału