Od 96 klientów do 2,5 mln. PayPo podsumowuje 10 lat działalności i pokazuje rozwój branży BNPL w Polsce

ewp.pl 3 dni temu

Kiedy we wrześniu 2016 roku realizowana była pierwsza transakcja PayPo, polski rynek e-commerce znajdował się w zupełnie innym miejscu niż dzisiaj, a pojęcie BNPL (Buy Now, Pay Later) nie funkcjonowało jeszcze szeroko w świadomości konsumentów. PayPo należało do podmiotów, które od podstaw budowały tę kategorię na polskim rynku – zarówno technologicznie, tworząc własny system scoringowy jak i edukując klientów oraz sklepy na temat nowego sposobu płacenia.

Skalę zmiany dobrze pokazują liczby. W 2016 roku z PayPo skorzystało 96 klientów, pięć lat później – już ponad 687 tys., a w tej chwili ponad 2,5 mln osób. Jeszcze bardziej widoczny jest wzrost liczby realizowanych zakupów. Po 157 transakcjach w pierwszym roku działalności,
w 2021 roku PayPo obsłużyło ich ponad 5,4 mln. W samym 2025 roku było to już 22,5 mln transakcji o łącznej wartości 6,6 mld zł. Dla porównania – wartość zakupów sfinansowanych przez PayPo w pierwszym roku działalności wyniosła 45 tys. zł. W sumie przez 10 lat działalności klienci zrealizowali z PayPo aż ponad 87,5 mln transakcji na łączną kwotę prawie 24,2 mld złotych.

Dziś średnio co 1,2 sekundy ktoś dokonuje zakupu z PayPo. O tym, iż płatności odroczone dla części konsumentów stały się regularnie wykorzystywanym sposobem płacenia, świadczy także rekord indywidualnego użytkownika – najbardziej lojalny klient PayPo zrealizował z firmą już 1680 transakcji. Rekordowym dniem w historii firmy był 28 listopada 2025 roku, kiedy klienci wykonali ponad 127 tys. transakcji.

– Dziesięć lat temu nie budowaliśmy kolejnej metody płatności w istniejącej kategorii – tworzyliśmy coś nowego na polskim rynku i najpierw musieliśmy wytłumaczyć klientom oraz sklepom, czym w ogóle są płatności odroczone i dlaczego warto z nich korzystać. Musieliśmy też zadbać o rentowność biznesu oraz bezpieczeństwo klientów, dlatego postawiliśmy na technologię i zbudowaliśmy nasz własny system scoringowy, oparty o setki danych empirycznych i behawioralnych. Podstawą, która pozwoliła nam dopracować te narzędzia, było uczenie się przez dłuższy czas zachowań naszych klientów, na co poświęciliśmy kilka pierwszych lat działalności. Dziś widzimy tego efekty – BNPL jest naturalnym elementem ścieżki zakupowej, a skala, do której doszliśmy – od 96 klientów do ponad 2,5 mln – dobrze pokazuje, iż obrane przez nas kierunki były adekwatne. Pokazuje też, jak bardzo zmieniły się w tym czasie oczekiwania konsumentów, którzy szukają dziś rozwiązań gwarantujących elastyczność finansową, poczucie kontroli nad wydatkami i możliwość kupowania na własnych zasadach, i dlatego dla wielu z nich BNPL stały się pierwszą i domyślną opcją płatności – mówi Radosław Nawrocki, prezes zarządu i założyciel PayPo.

BNPL jako stały element strategii e-commerce

W ciągu ostatniej dekady zmienił się nie tylko rynek płatności, ale również sposób, w jaki sprzedawcy patrzą na rozwiązania finansowe w procesie zakupowym. Kiedy PayPo rozpoczynało działalność, współpracowało z grupą odważnych i otwartych na innowacje sklepów, które chciały testować nowe podejście do płatności. Dziś BNPL stały się ważnym elementem customer experience i jednym z rozwiązań branych pod uwagę już na etapie projektowania całej ścieżki zakupowej.

Obecnie PayPo jest dostępne w ponad 66 tys. sklepów. Jeszcze w 2021 roku było ich 25 tys., co oznacza wzrost o 164%. Firma rozwija się również poza Polską – weszła na rynek rumuński, wykorzystując doświadczenia zdobyte podczas budowania kategorii BNPL na rodzimym rynku.

PayPo podkreśla, iż za tymi liczbami stoją jednak przede wszystkim ludzie, relacje i zaufanie. To partnerzy od lat wskazują, czego potrzebują ich klienci, jakie rozwiązania mogą poprawić doświadczenie zakupowe i w jakim kierunku powinien rozwijać się rynek płatności. Wiele
z najlepszych pomysłów powstało właśnie dzięki rozmowom ze sklepami i wspólnemu poszukiwaniu nowych sposobów na rozwój sprzedaży.

– Chciałbym przede wszystkim podziękować naszym Partnerom za zaufanie, którym obdarzali nas przez te wszystkie lata. To dzięki ich otwartości, ale również uwagom, pomysłom i niejednokrotnie bardzo konkretnym podpowiedziom mogliśmy rozwijać PayPo w kierunku, który odpowiada realnym potrzebom rynku i konsumentów. Od początku wierzyliśmy, iż najlepsze rozwiązania powstają nie dla naszych Partnerów, ale razem z nimi. Dzisiaj PayPo jest dostępne w ponad 66 tys. sklepów i pod względem dostępności naszych usług w polskim e-commerce jesteśmy niekwestionowanym liderem. Osiągnięta skala jest dla nas powodem do ogromnej satysfakcji, ale jeszcze bardziej traktujemy ją jako zobowiązanie. Nie chcemy zwalniać tempa. Chcemy dalej słuchać naszych Partnerów, wspólnie z nimi rozwijać kolejne rozwiązania i tworzyć produkty, które będą pierwszym wyborem konsumentów, a jednocześnie będą realnie wspierały sprzedaż i rozwój biznesu naszych Partnerów. Dziękujemy za te pierwsze dziesięć lat wspólnej drogi. Jestem przekonany, iż najlepsze projekty i największe możliwości są jeszcze przed nami – mówi Tomasz Hadzik, wiceprezes zarządu i założyciel PayPo.

Od zakupów online do szeroko dostępnej metody płatności

Zmieniła się nie tylko skala działalności PayPo, ale także sposób korzystania z BNPL. Na początku płatności odroczone były przede wszystkim usługą dostępną w checkoutach sklepów internetowych. Wraz z dojrzewaniem rynku zaczęły jednak wychodzić poza branżę e-commerce.

Istotnym krokiem w tym kierunku było uruchomienie we wrześniu 2022 roku aplikacji PayPo, z której korzysta dziś ponad 1 mln użytkowników, a następnie w 2024 r. wprowadzenie wirtualnej karty PayPo. w tej chwili liczba wygenerowanych kart przekracza 430 tys. To o 43% więcej niż w 2025 roku, kiedy było ich 300 tys., i siedmiokrotnie więcej niż w 2024 roku, gdy liczba kart wynosiła 60 tys. Karta poszerzyła możliwości korzystania z BNPL – płatności PayPo stały się dostępne na szeroką skalę. Klienci z kartą PayPo mogą robić zakupy nie tylko w sklepach online, ale również w stacjonarnych oraz w punktach usługowych – prawie wszędzie, gdzie dostępny jest terminal płatniczy. Dodatkowo w 2026 roku funkcjonalność karty została rozszerzona o płatności za granicą.

Kierunek na kolejne lata zakłada dalszy rozwój aplikacji i budowę wokół niej ekosystemu zakupowego, aby jak najlepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby konsumentów. Dekadę temu kategoria BNPL wymagała innego podejścia – edukowania zarówno konsumentów, jak
i sprzedawców – dziś stała się standardem i jednym z najchętniej wybieranych opcji płatności wśród klientów. Te 10 lat to nie tylko podsumowaniem rozwoju firmy, ale również przykład zmian, które przez ten czas zaszły w sposobie, w jaki Polacy podchodzą do zakupów
i zarządzania finansami.

Przeczytaj również: Najlepsze rozwiązania zwiększające konwersję w e-commerce 2026

FAQ. PayPo i płatności odroczone BNPL w Polsce

  • Czym jest PayPo?
    PayPo to polski fintech oferujący płatności odroczone BNPL, czyli buy now, pay later. Firma działa od 2016 roku i umożliwia klientom zrobienie zakupów oraz przesunięcie płatności na późniejszy termin.
  • Ilu klientów korzysta z PayPo?
    Z PayPo skorzystało już ponad 2,5 mln osób. Dla porównania w pierwszym roku działalności, czyli w 2016 roku, firma miała 96 klientów.
  • Ile transakcji zrealizowało PayPo w ciągu 10 lat?
    W ciągu 10 lat klienci zrealizowali z PayPo ponad 87,5 mln transakcji o łącznej wartości prawie 24,2 mld zł. W samym 2025 roku fintech obsłużył 22,5 mln transakcji o wartości 6,6 mld zł.
  • W ilu sklepach dostępne jest PayPo?
    PayPo jest w tej chwili dostępne w ponad 66 tys. sklepów. W 2021 roku było ich około 25 tys., co pokazuje skalę rozwoju płatności odroczonych w polskim e-commerce.
  • Czy z PayPo można płacić także w sklepach stacjonarnych?
    Tak. Dzięki wirtualnej karcie PayPo klienci mogą korzystać z płatności odroczonych także w sklepach stacjonarnych i punktach usługowych, w których dostępne są terminale płatnicze. Od 2026 roku karta umożliwia również płatności za granicą.
  • Jak PayPo planuje rozwijać swoje usługi?
    Firma zamierza dalej rozwijać aplikację mobilną i budować wokół niej szerszy ekosystem zakupowy. PayPo rozwija się również poza Polską i rozpoczęło działalność na rynku rumuńskim.
Idź do oryginalnego materiału