Ochodzita ma 895 m n.p.m. według regionalizacji fizycznogeograficznej Polski z 2018 roku jest najwyższym szczytem Międzygórza Jabłonkowsko-Koniakowskiego. Choć nie jest szczególnie wysoka, zdecydowanie wyróżnia się w krajobrazie. Jej bezleśna kopuła wznosi się ponad okolicznymi wzgórzami, a z wierzchołka możemy podziwiać jedną z bardziej rozległych panoram w tej części Beskidów.
Ochodzita to bezleśny szczyt oferujący bajeczną panoramęCo ciekawe, przez sam wierzchołek nie przebiega żaden znakowany szlak turystyczny. Na Ochodzitę można jednak wejść bardzo łatwo. Z parkingu znajdującego się przy położonej tuż pod szczytem karczmie czeka nas zaledwie kilkanaście minut spaceru. Dzięki temu Ochodzita jest ciekawym miejscem na krótki, ale bardzo widokowy wypad w góry
Jedna z najpiękniej położonych ławeczek w całych BeskidachOchodzita – najwyższy szczyt Międzygórza Jabłonkowsko-Koniakowskiego
Międzygórze Jabłonkowsko-Koniakowskie to stosunkowo niewielki region położony na pograniczu Polski, Czech i Słowacji. W ramach wcześniejszych podziałów geograficznych jego obszar zaliczany był do Beskidu Śląskiego. Dopiero w ramach wieloautorskiej regionalizacji fizycznogeograficznej Polski z 2018 roku został wyodrębniony jako osobny mezoregion. Region ten ma charakter pogórza i niskich gór. Wyróżniają go łagodne grzbiety, rozległe użytki zielone i stosunkowo niewielkie różnice wysokości. Ochodzita jest tutaj najwyższym wzniesieniem. Wznosi się na wysokość 895 m n.p.m.
Międzygórze Jabłonkowsko-Koniakowskie jest zresztą ciekawym miejscem również z geograficznego punktu widzenia. Znajduje się na styku zlewni Wisły, Odry i Dunaju. Wody z tego obszaru odpływają więc między innymi przez Sołę, Olzę i Kisucę.
Ochodzita według najnowszej regionalizacji jest najwyższym szczytem Międzygórza Jabłonkowsko-KoniakowskiegoOchodzita – dojazd, parking
Ochodzita znajduje się na terenie Koniakowa. Tuż pod jej wierzchołkiem, na wysokości ponad 800 m n.p.m., prowadzi droga wojewódzka nr 943, łącząca Milówkę z Koniakowem i Istebną. W najwyższym punkcie drogi znajduje się Karczma Ochodzita. Tuż obok niej znajdziemy parkingi. Jeden z nich jest płatny – koszt postoju wynosi 10 zł (2026 r.). Natomiast drugi, znajdujący się przy karczmie, jest bezpłatny dla jej klientów. Samochód można również zostawić po prawej stronie drogi, jadąc od strony Milówki.
Ochodzita znajduje się na terenie Koniakowa
Widoki z Ochodzitej o poranku
Dojście na szczyt Ochodzity nie nastręcza większych problemówPrzez wierzchołek Ochodzity nie prowadzi żaden znakowany szlak turystyczny. Nie jest to jednak żaden problem, ponieważ na bezleśny szczyt prowadzi bardzo wyraźna droga z betonowych płyt. Od parkingu na wierzchołek dotrzemy w zaledwie kilkanaście minut. Na Ochodzitę można dostać się również od strony Koniakowa-Legiery i Koniakowa-Fibaczka. W tych przypadkach trzeba jednak przygotować się na znacznie bardziej strome podejście.
U podnóża góry przebiegają natomiast dwa znakowane szlaki. Po wschodniej stronie Ochodzity prowadzi szlak niebieski, którym można dojść między innymi w kierunku Zwardonia, a w drugą stronę w kierunku Baraniej Góry. Po zachodniej stronie biegnie szlak żółty, łączący Koniaków-Fibaczkę z Wisłą Głębcami. o ile jednak naszym celem jest sam wierzchołek Ochodzity, najprościej będzie zaparkować przy karczmie i po prostu ruszyć przed siebie.
Na Ochodzitą w najkrótszym wariancie od karczmy prwadzi droga z betonowych płyt
Wejście na szczyt od centrum Koniakowa jest nieco bardziej wymagające
Na Ochodzitę bez szlaku
Od parkingu kierujemy się w stronę widocznego wierzchołka. Droga jest szeroka i wygodna, a podejście krótkie. Trudno tutaj o zgubienie adekwatnej ścieżki – bezleśna kopuła Ochodzity cały czas znajduje się przed nami.
Po drodze mijamy bacówkę, a adekwatnie szałas Pietrasina. To miejsce mocno związane z pasterską historią Koniakowa. w okresie na zboczach Ochodzity można spotkać wypasane tutaj owce. Według materiałów Szlaku Kultury Wołoskiej na Ochodzicie wypasane jest około 1000 owiec.
Idziemy dalej po betonowych płytach, które ustępują wyraźnej ścieżce prowadzącej wprost na wierzchołek. Wraz z nabieraniem wysokości widoki robią się coraz szersze, bo na Ochodzicie praktycznie nie tutaj drzew, które ograniczałyby panoramę. Po kilkunastu minutach stajemy na szczycie.
Bacówka na Ochodzitej
Ochodzita – panorama
Bezleśny wierzchołek Ochodzity jest przede wszystkim świetnym punktem widokowym. I właśnie dla panoramy warto tutaj przyjechać. Na szczycie znajduje się tablica z opisaną panoramą, która pomaga odnaleźć poszczególne szczyty. A jest ich tutaj naprawdę sporo.
W kierunku północno-zachodnim zobaczymy Koniaków oraz zabudowania Istebnej. Dalej pojawiają się kolejne wzniesienia Beskidu Śląskiego, między innymi Kiczory, Wielka Czantoria i Równica. W kierunku północnym panoramę zamyka rejon Baraniej Góry, a bliżej nas możemy dostrzec charakterystyczne polany i grzbiety Tynioka, Gańczorki czy Koczego Zamku. Na północnym wschodzie otwiera się widok na Kotlinę Żywiecką i Beskid Mały. Przy dobrej przejrzystości powietrza możemy rozpoznać między innymi Łamaną Skałę, czyli Madohorę.
Jeszcze ciekawiej wygląda panorama w kierunku wschodnim i południowo-wschodnim. Tutaj rozciąga się Beskid Żywiecki. Wśród jego szczytów wyróżniają się Romanka, Lipowski Wierch, Pilsko i Rycerzowa. Przy bardzo dobrej widoczności można dostrzec również Babią Górę, choć jej sylwetka jest częściowo zasłonięta przez Pilsko. A jeżeli mamy naprawdę dobrą przejrzystość powietrza, na horyzoncie możemy wypatrzyć również Tatry. Obracamy się dalej na południe i pojawiają się słowackie szczyty Małej Fatry – między innymi charakterystyczny Wielki Rozsutec, Stoh i Wielki Krywań.
Na południowym zachodzie zobaczymy natomiast Beskid Kisucki i Jaworniki, a dalej Beskid Morawsko-Śląski. Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów jest tutaj Łysa Góra, najwyższy szczyt tego pasma, łatwy do rozpoznania dzięki znajdującemu się na szczycie masztowi.
default



Brama Wołoska i pasterskie dziedzictwo Ochodzity
Kiedy już oderwiemy wzrok od panoramy, warto zejść kawałek poniżej szczytu. Znajdziemy tutaj jeden z bardziej charakterystycznych obiektów Ochodzity – Bramę Wołoską. Drewniana brama została postawiona w 2017 roku w ramach projektu Szlak Kultury Wołoskiej. Tuż obok znajduje się tablica informacyjna dotycząca właśnie tego szlaku.
Szlak Kultury Wołoskiej przypomina o dziedzictwie pasterzy wołoskich, którzy przez stulecia przemieszczali się po Karpatach, rozwijając gospodarkę pasterską i wpływając na sposób zagospodarowania górskich terenów. Dzisiaj jednym z najbardziej widocznych śladów tej tradycji są właśnie hale, pastwiska, bacówki i wypas owiec. Na Ochodzicie ta tradycja jest przez cały czas żywa.
Brama Wołoska na Ochodzitej

Co jeszcze znajdziemy na Ochodzicie?
Na zboczach Ochodzity znajduje się jeszcze kilka innych charakterystycznych miejsc. Nieco poniżej szczytu zobaczymy pomnik św. Jana Pawła II oraz niewielką kapliczkę Matki Boskiej Beskidzkiej – Królowej Gór. Kapliczka jest dziełem Ludwika Kubaszczyka, ludowego twórcy z Koniakowa. W pobliżu znajduje się również tablica pamiątkowa.
Na zboczu góry stoi także stacja przekaźnikowa. Maszt niekoniecznie dodaje uroku panoramie, ale z drugiej strony jest jednym z charakterystycznych elementów Ochodzity i sprawia, iż szczyt jest łatwo rozpoznawalny. Zimą na stokach góry działa natomiast stacja narciarska OchodzitaSki.
Ze szczytu Ochodzitej można w zimie zjechać na nartach
Kapliczka na Ochodzitej
Postępująca zabudowa Ochodzitej
Skąd wzięła się nazwa Ochodzita?
Z Ochodzitą związana jest również interesująca legenda dotycząca jej nazwy. Szczyt wyraźnie wyróżnia się spośród otaczających go obniżeń. Dawniej osoby przemieszczające się tędy miały być zmuszone do obchodzenia góry, zamiast przechodzenia przez jej wierzchołek. Stąd miała powstać nazwa „Ochodzita”. Według miejscowej legendy na szczycie mieli również mieszkać zbójnicy. Z wysokiego i dobrze widocznego punktu obserwowali przebiegający stokami góry trakt handlowy i wypatrywali karawan kupieckich. Kupcy, chcąc uniknąć spotkania z rabusiami, mieli więc nadkładać drogi i obchodzić górę. „Obchodzita” z czasem miała zmienić się w „Ochodzitę”. Historia nazwy nie jest jednak aż tak prosta. W starszych źródłach pojawiają się również inne określenia tego wzniesienia, między innymi Pochodzista czy Pochodzita. Współcześnie przyjęła się jednak nazwa Ochodzita.




Ochodzita – czy warto?
Ochodzita jest trochę innym celem niż większość szczytów, które opisujemy. Nie ma tutaj długiego szlaku, wielogodzinnej wędrówki ani dużego przewyższenia. Z parkingu przy karczmie na wierzchołek docieramy w kilkanaście minut. Ale właśnie dzięki łatwej dostępności Ochodzita jest tak bardzo popularna.
W krótkim spacerze dostajemy szeroką panoramę Beskidów, przy dobrej pogodzie również Tatry, a po drodze możemy zobaczyć bacówkę i wypasane owce. Na miejscu czekają Brama Wołoska, kapliczka, i oczywiście szeroka panorama ze szczytu. o ile więc jesteście w Koniakowie albo planujecie wycieczkę po okolicy i szukacie miejsca na krótki spacer z naprawdę szerokimi widokami, Ochodzita zdecydowanie zasługuje na miejsce na Waszej mapie.


To, kto jedzie zakochać się w Beskidzie Śląskim, właśnie na Ochodzitą?:>
Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!!




