Samotna matka, przygnębiona, stała sama w kościelnym weselu, obiekcie drwinących wszystkich, gdy podszedł do niej szef mafii i rzekł: Udawaj, iż jesteś moją żoną i zatańcz ze mną Śmiech otaczający ich był głośniejszy niż orkiestra. Jagoda Kowalska siedziała samotnie na skraju sali weselnej, ręce nerwowo splecione w kolanach, oczy przyklejone do nieodbitego kieliszka szampana. Jej […]