Samotna matka, przygnębiona, siedziała sama na weselu w zamku w Krakowie obiekt, o którym wszyscy szeptali z pogardą. Gdy podszedł do niej szef szajki warszawskiej i rzekł: Udawaj, iż jesteś moją żoną i zatańcz ze mną Śmiech wokół nich był głośniejszy niż muzyka. Ludmiła siedziała samotnie przy końcowym końcu sali weselnej, ręce nerwowo splecione w […]