36-letni obywatel Wielkiej Brytanii, który w poniedziałek wjechał samochodem w wejście do jednego z hoteli w Karpaczu, usłyszał zarzuty. Mężczyzna, chociaż uciekł z miejsca zdarzenia, został gwałtownie namierzony i zatrzymany przez policjantów. Brytyjczyk zgodził się już na dobrowolne poddanie karze.