Norweskie małżeństwo było świadkami ataku w Krakowie. Ruszyli na pomoc rannym
Zdjęcie: Pojazdy służb na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie doszło do strzałów z broni palnej.
Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend. W sobotnie popołudnie siedzieli ze znajomymi w jednej z restauracji na Rynku Głównym, gdy usłyszeli strzały. Początkowo myśleli, iż to fajerwerki. gwałtownie zorientowali się jednak, iż doszło do strzelaniny. Jak informuje norweski serwis "VG", oboje, dzięki wieloletniemu doświadczeniu w norweskiej służbie zdrowia, ruszyli na pomoc rannym.


