Nigdy nie przypuszczałam, iż niewinna psota przekreśli mój świeżo upieczony związek małżeński, zanim na dobre zdążę się nacieszyć nowym nazwiskiem. Miało być idealnie tyle stresu, przygotowań i oczekiwań, a tu wreszcie cisza po ostatnich gościach, zamykających drzwi apartamentu hotelowego. Pierwszy raz poczułam ulgę, jakbym zdjęła z siebie cały Kraków. Zamarzyło mi się coś głupiego, lekkiego, […]