Panna młoda Zofia zobaczyła, jak jej narzeczony z wściekłością uderzył Misię małą sunię, która przypadkowo przydepnęła mu zabrudzoną łapą na białe adidasy. Figa próbowała stanąć w jej obronie, ale dostała twardą, skórzaną smyczą po pysku. Teraz wszystko stało się jasne Zosia zrozumiała, dlaczego jej koty i psy nigdy nie polubiły Marcina. Siedziałam zamyślona przy oknie. […]