Niespodzianka! powiedziała rodzina, pojawiając się na moich czterdziestych urodzinach bez zaproszenia. Wzajemnie odpowiedziałam. Niespodzianki opłaca ten, kto je organizuje. Kasia poprawiła ramiączko szmaragdowej sukienki pod lustrem, spojrzała krytycznie na swoje odbicie i uśmiechnęła się z satysfakcją. Czterdziestka. Dla niektórych straszna liczba, a dla niej symbol wolności, niezależności finansowej i umiejętności mówienia stanowczo nie. Kasieńko, taksówka […]