Widowisko, jakie natura przygotowała na Mierzei Wiślanej w poniedziałkowy wieczór, było jednym z najbardziej spektakularnych w całym roku. Jeszcze chwilę po zachodzie słońca nic nie wskazywało, iż możemy być świadkami czegoś tak niesamowitego. Niebo zabarwiło się w ciągu zaledwie kilku minut.