Pierwsza drzwi otworzyła Iwona i zamarła na progu. Z wnętrza mieszkania słychać było dźwięk telewizora, rozmowy z kuchni i obcy zapach. Wojtek za jej plecami omal nie wypuścił walizki z rąk ze zdziwienia. Cicho szepnęła kobieta, powstrzymując go wyciągniętą ręką. Tam ktoś jest. Na ich ulubionej, kremowej kanapie siedziało dwoje obcych ludzi. Mężczyzna w dresie […]