Niemieccy pracodawcy szukają Polaków. "Znasz jeszcze kogoś?"
Zdjęcie: Anita Stieblich (L) miała 11 lat, gdy wyemigrowała do Niemiec. Na zdjęciu ze swoją teściową Margit Stieblich
Jako młoda dziewczyna Anita Stieblich nienawidziła tego zdania: "Ratunku, Polacy nadchodzą". Mówiono wtedy, iż ludzie tacy jak jej rodzice "zalewali" niemiecki rynek pracy. Dziś niemal codziennie słyszy inne zdanie od znajomych i przedsiębiorców z okolicy: "Znasz jeszcze jakiegoś Polaka, który mógłby u nas pracować?". Między tymi dwoma zdaniami minęły niemal cztery dekady.













