Niemcy wolą jeździć nad polskie morze? Z wybrzeża zniknął kolejny hotel

gazeta.pl 2 godzin temu
Niemieckie wybrzeże walczy z ogromnym problemem. Podczas gdy koszty rosną, liczba odwiedzających znacznie spada. Trudna sytuacja zmusiła już dwa hotele do zakończenia działalności. Tymczasem po polskiej stronie czekają nowoczesne obiekty, których oferta nierzadko jest tańsza.
Pod koniec listopada zamknięty został luksusowy "Usedom Palace" w Zinnowitz. Jego historia rozpoczęła się jeszcze w 1900 roku. Jak w rozmowie z serwisem ostsee-zeitung.de przyznał dyrektor zarządzający obiektem, decyzja została podjęta ze względu na trudną sytuację gospodarczą w całej branży hotelarskiej. Ponieważ wyniki finansowe hotelu były coraz gorsze, nie chciano czekać, aż sytuacja się zaogni. Co ciekawe, budynek przypominający prawdziwy pałac, w którym się mieścił, nie zostanie zburzony. Jak informuje serwis spiegel.de, wnętrze zostanie przebudowane na prywatne apartamenty, które już wiosną mają być dostępne do zakupu dla zamożnych klientów.

REKLAMA







Zobacz wideo Nieoczywiste miejsca nad wschodnim Bałtykiem [VLOG]



Kolejny hotel na niemieckim wybrzeżu zamknięty. "Nie jesteśmy w stanie kontynuować działalności"
Nie minęło dużo czasu, a media obiegły informacje o kolejnym hotelu, który zniknie znad Bałtyku. Tym razem mowa o Aedenlife Hotel and Resort, który położony jest na Rugii. Jak zaznacza serwis kreiszeitung.de, powodem jest ogłoszenie upadłości spółki REVO Hospitality Group, do której należał. - Z przykrością informujemy, iż z powodu niewypłacalności spółki operacyjnej, nie jesteśmy w stanie kontynuować działalności hotelu zgodnie z planem i dlatego nie możemy już przyjmować rezerwacji - możemy przeczytać. Poza nimi zamknęło się ponad 170 innych obiektów.


Powodów trudnej sytuacji niemieckich hoteli jest kilka. Jak informuje serwis merkur.de, mowa przede wszystkim o rosnących kosztach energii i żywności oraz mniejszej liczbie gości. Wielu Niemców ogranicza wyjazdy, a choćby jeżeli się na nie zdecydują, to starają się oszczędzać. - W porównaniu z rokiem 2019, czyli przed pandemią, sprzedaż spadła w pierwszej połowie 2025 roku o 17,4 proc. - powiedział Lars Schwarz, prezes Niemieckiego Związku Hotelarzy i Restauratorów Meklemburgii-Pomorza Przedniego w rozmowie z portalem. Nie można nie wspomnieć o pogodzie, która w zeszłe wakacje nie należała do najlepszych.





KołobrzegFot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl


Nie tylko koszty. Brak gości może być spowodowany... polską ofertą
To jednak nie wszystko. Portal fly4free.pl zaznacza, iż kolejnym powodem trudnej sytuacji w branży hotelarskiej nad niemieckim wybrzeżem mogą być kurorty po polskiej stronie. Wiele z nich oferuje liczne udogodnienia, w tym nowoczesne i dobrze wyposażone strefy spa oraz baseny, przy równocześnie niższych cenach. Dzięki temu choćby przy niekorzystnej pogodzie jest co robić. Z tego też powodu Niemcy wolą przyjechać do Polski.



"Cierpiący na otyłość statek wycieczkowy". Hotel w Polsce wzbudza niepokój
Olbrzymi niepokój wzbudza także hotel Gołębiewski w Pobierowie, o którym już niejednokrotnie rozpisywały się niemieckie media. Podczas gdy dziennikarze serwisu dw.com nazywali go "megalomańskim, kolosalnym, absurdalnym" oraz "cierpiącym na otyłość statkiem wycieczkowym", niemieccy hotelarze od początku widzą w nim ogromne zagrożenie. - Ten projekt zniszczy turystykę, jaką znamy - skomentował w rozmowie z ostsee-zeitung.de dyrektor jednej z niemieckich sieci hoteli.





Hotel Gołębiewski w PobierowieFot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl


W lutym z kolei pod lupę wzięli go chorwaccy dziennikarze, którzy nazwali go "miastem w hotelu". - Gość, który zwykle wybiera niemieckie kurorty nad Bałtykiem, może zdecydować się na pobyt w Polsce, jeżeli otrzyma podobną drogę dojazdu, więcej atrakcji pod dachem i niższą cenę - stwierdzili w artykule opublikowanym na portalu karlobag.eu. Zwrócili też uwagę, iż ze względu na liczne atrakcje i udogodnienia, w tym strefę basenową i zaplecze kongresowe, obiekt może cieszyć się popularnością nie tylko latem, ale przez cały rok. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty. Czy twoim zdaniem polskie wybrzeże zauważalnie się rozwija? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału